wtorek, 17 stycznia 2017

"Mechaniczny książę " - Cassandra Clare



Mówią, że czas leczy rany, ale to nie oznacza, że znika przyczyna smutku. A u mnie rana jest codziennie świeższa.

Tytuł: Mechaniczny Książę
Autor: Cassandra Clare
Wcześniejsza część: Mechaniczny anioł [recenzja]

Opis: W magicznym podziemnym świecie wiktoriańskiego Londynu Tessa znalazła bezpieczne schronienie u Nocnych Łowców. Jednakże bezpieczeństwo okazuje się nietrwałe, kiedy grupa podstępnych członków Clave zaczyna spiskować, żeby odsunąć jej protektorkę Charlotte od kierowania Instytutem.


Gdyby Charlotte straciła stanowisko, Tessa znalazłaby się na ulicy… jako łatwa zdobycz dla Mistrza, który chce wykorzystać jej moc do własnych celów. Z pomocą przystojnego i autodestrukcyjnego Willa oraz zakochanego w niej Jema Tessa odkrywa, że wojna Mistrza z Nocnymi Łowcami wynika z osobistych pobudek. Mistrz obwinia ich o spowodowanie tragedii, która zniszczyła mu życie. Żeby poznać tajemnice przeszłości, cała trójka odbywa podróże do mglistego Yorkshire, do rezydencji, w której kryją się nieopisane okropieństwa; do londyńskich slumsów i zaczarowanej sali balowej, gdzie Tessa odkrywa, że prawda o jej pochodzeniu jest bardziej złowieszcza, niż przypuszczała.


[...]a tęsknota za tym, czego nie można mieć, prowadzi do nieszczęścia i szaleństwa.

Opinia: Po przeczytaniu pierwszego tomu od razu zaczęłam czytać drugi. Tym razem to Charlotte może stracić Instytut. I jak zawsze w książkach główni bohaterowie się nie podają. Mają za zadanie odszukać Mistrza. Czy to takie proste ? Oczywiście, że nie!  
Widzimy Charlotte, która stawia swoją „rodzince” ponad wszystko, oraz Henrego jej męża wiecznie siedzącego i majsterkującego. Tese zaginioną w sobie  dziewczynce, Willa, który jest buntownimiek skrytym w swojej tajemnicy usiłujący walczyć ze swoimi uczuciami, delikatnego Jema, Jassie, która pogubiła się oraz Sophie, która posiada w sobie dużo zrozumienia. W brew pozorom żyłam się z bohaterami. Bardzo przeżywałam ich rozterki, zmagania z uczuciami czy problemy.
W tym tomie dużo wątków wyjaśnia się z poprzedniej części. Wątek miłosny ? Jak dla mnie zbyt przewidywalny na początku potem nie koniecznie. Książka okazała się być ona zdecydowanie lepsza od poprzedniej części, choć trzeba przyznać z bólem, że początek naprawdę mnie zanudził, ale wynagradza nam to dalsze losy bohaterów, które powodują, że chcemy czytać i czytać. Końcówka ? Dla mnie ? Zdecydowanie nie spodziewałam się takiego obrotu zdarzeń.  Byłam szokowana i to jest mega pozytywny plus.
Czy polecam ? Oczywiście, że tak.

- [...] Kiedy dwie dusze są jednością, pozostają razem na Kole. Urodziłem się, żeby ciebie kochać, i będę kochał w następnym życiu i jeszcze w następnym.

KSIĄŻKA ZOSTAŁA PRZECZYTANA W RAMACH WYZWANIA:



11 komentarzy:

  1. Pisz dłuższe recenzje, a będzie się je czytało jeszcze przyjemniej! :)
    Czytałam zarówno tę serię, jak i "Dary anioła", ale żadnej nie udało mi się dokończyć. :D

    Dodaję do obserwowanych! :)
    LimoBooks :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za sobą mam już Dary Anioła, które wprost kocham. I choć "Mechaniczne..." już są na półce jakoś nigdy nie mogę się zabrać :/

    Z chęcią obserwuje!
    countrywithbooks.blospot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tę trylogię! Mechaniczna księżniczka niszczy system ;D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ani ta ksiązka, ani ta rylogia niestety nie leży w moim klimacie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham tę trylogię podobnie jak inne książki Clare :D <3 Zakonczenie Mechanicznej Księżniczki jest genialne i z pewnością cały tom Ci się spodoba ^^

    guide-to-the-world-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja jakoś się z książkami tej autorki nie umiem zaprzyjaźnić. ;/ Ani trochę mnie do nich nie ciągnie. ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam pojęcia, czy sięgnę po tę trylogię. Z jednej strony ciekawi mnie, ale z drugiej... nie mam pojęcia, czy kolejne spotkanie z Cassandrą Clare to dobre rozwiązanie. Nie polubiłyśmy się po "Darach Anioła" :/
    Pozdrawiam i zapraszam na recenzję "Tell Me Three Things" Julie Buxbaum! pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem przyjemnie napisana książka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cała seria DA dopiero przede mną i już nie mogę się doczekać! :D

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  10. Już tylko ta część mi została, ale odwlekam ten moment czytania, bo będę tęsknić :c


    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszałam o tej serii, ale jakoś chyba za bardzo nie jestem zainteresowana, więc raczej sobie odpuszczę. Znaczy może kiedyś, przy okazji, ale to nie jest mój priorytet :)
    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam do siebie na recenzję książki "Kasacja".
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń