sobota, 10 grudnia 2016

"Mechaniczny anioł" Cassandra Clare

Kimkolwiek jesteś, mężczyzną czy kobietą, osobą silną czy słabą, zdrową czy chorą... Wszystkie te rzeczy liczą się mniej niż to, co masz w sercu. Jeśli masz duszę wojownika, jesteś wojownikiem. Te inne rzeczy to szkło, które otacza lampę, a ty jesteś światłem w środku. Właśnie w to wierzę

Tytuł: Mechaniczny anioł
Autor: Cassandra Clare


Opis: Kiedy szesnastoletnia Tessa Gray pokonuje ocean, żeby odnaleźć brata, celem jej podróży jest Anglia za czasów panowania królowej Wiktorii. W londyńskim Podziemnym Świecie, w którym po ulicach przemykają wampiry, czarownicy i inne nadnaturalne istoty, czeka na nią coś strasznego. Tylko Nocni Łowcy, wojownicy ratujący świat przed demonami, utrzymują porządek w tym chaosie. Porwana przez Mroczne Siostry, członkinie tajnej organizacji zwanej Klubem Pandemonium, Tessa wkrótce dowiaduje się, że sama jest Podziemną z rzadkim darem zmieniania się w inną osobę. Co więcej, Mistrz - tajemnicza postać kierująca Klubem - nie zatrzyma się przed niczym, żeby wykorzystać jej moc. Pozbawiona przyjaciół, ścigana Tessa znajduje schronienie w londyńskim Instytucie Nocnych Łowców, którzy przyrzekają, że znajdą jej brata, jeśli ona wykorzysta swój dar, żeby im pomóc. Wkrótce Tessę zaczynają fascynować dwaj przyjaciele: James, którego krucha uroda skrywa groźny sekret, i niebieskooki Will, zniechęcający do siebie wszystkich swym sarkastycznym humorem i zmiennymi nastrojami… wszystkich oprócz Tessy. W miarę jak w trakcie swoich poszukiwań, zostają wciągnięci w intrygę, grożącą zagładą Nocnych Łowców, Tessa uświadamia sobie, że będzie musiała wybierać między ratowaniem brata a pomaganiem nowym przyjaciołom, którzy próbują ratować świat… i że miłość potrafi być najbardziej niebezpieczną magią.


- (...) Czy kochasz coś równie mocno? Tylko nie mów „getry", „tenis ziemny" czy coś równie głupiego.
- Dobry Panie - westchnął Will z udawanym przerażeniem. - Ona już mnie zna.

Opinia:  Głównym powodem sięgnięcia po tą książkę był, że poleciły mi ją aż dwie osoby, wiec musiałam ją przeczytać. Ale jak to zawszę, a to czasu brak, a to są ważniejsze sprawy, albo jest książka którą musiałam przeczytać, bo za długo zalegała na półce. W końcu przyszedł i czas na nią. Jest to pierwsza książka napisana przez tą autorkę, którą zaczęłam czytać. Na początku nie wiedziałam czego się mam spodziewać, ale myślę, że autorka przypadła mi do gustu i to w jaki sposób piszę.
Na początek trzeba wspomnieć, że jest to cofnięcie się przed Darami Anioła. Mimo, że książki nie czytałam tylko obejrzałam film i serial uważam, że treści są do siebie dość mocno zbliżone.
Historia dzieje się w dziewiętnastowiecznym Londynie. Poznajemy Tesse, która jest samotna i po śmierci ciotki przyjeżdża do Londynu w poszukiwaniu swojego brata. Już od tego momentu jej życie na dobre się zmienia. Trafia do instytutu, dowiaduje się, że nie jest zwykłym człowiekiem. Posiada ona niezwykłą moc, którą chce posiąść Mistrz.
Poznajemy również Willa dzielnego, beztroskiego, zamkniętego w sobie, czasami chamskiego chłopca. Oraz Jem, który jest chory i słaby.
Co mi się podobało w książce to, to w jakim jest opisany Londyn. Nie raz podkreślane jest, że jest wilgotno i często pada. To naprawdę mi się podobało.
Myślę, że autorka piszę swobodnie, lekko, zachęca do dalszego czytania. Kończąc jeden rozdział chcemy czytać kolejni i kolejny. Rozwój akcji jest stopniowy, a nie zachłanny czy powolny jak to czasami bywa w książkach.
Bardzo zainteresował mnie Will to w jaki sposób jest pokazany. Odważny chłopak i bardzo skryty w sobie. Uważam, że to jest interesujące i mam nadzieje, że w dalszych częściach jego postać się rozwinie.
Małym minusem, do którego mogę się przyczepić jest fakt, że obie serie są do siebie dość podobne. Ale uważam to za mały minus ponieważ jak wcześniej wspomniałam opieram się tylko na filmie. No i dodatkowo czytając bałam się, że bardzo dużą ilością będzie pokazane te czasy dawne. Nie wiem dlaczego, ale nie lubię czytać takich typów książek. Ale mogę powiedzieć, że nie zawiodłam się na tym i wiele tego aż nie było.
Podsumowując całość myślę, że książkę i wam mogę polecić. Jest interesująca i co jest najlepsze epilog najbardziej jest interesujący i zachęca do dalszego czytania kolejnej cześci. Osobiście jestem strasznie ciekawa co będzie działo się dalej.

Zawsze trzeba być ostrożnym z książkami i z tym, co w nich jest, bo słowa mają moc zmieniania ludzi.

11 komentarzy:

  1. Jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do tej serii. ;/ I trochę nie moje klimaty i chyba jakoś skutecznie odstraszyło mnie to, jak głośno było swego czasu o tej serii. ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie moja literacka półka. Poki co moja kobieca natura szaleje z romansidłami, ale zmierzam ku kryminałom.
    Pozdrawiam,
    Zaczytana Wiedźma
    ZaczytanaWiedźma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam i jestem zdecydowanie na nie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też kiedyś przeczytałam, ale jakoś się nie przekonałam do tego świata i niestety książka niezbyt mi się podobała. :c
    Śliczny masz szablon bloga ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. "Słowa mają moc zmieniania ludzi"- podoba mi się to ;)
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć,
    widzę, że jesteś z nami w projekcje Fuzji recenzentów książek. Bardzo Cię proszę (jeżeli Cię nie ma jeszcze z nami w grupie na Facebooku) zaproś mnie do znajomych na fb, oraz napisz do mnie w wiadomości abym Cię mogła dodać do grupy gdzie się udzielamy i przekazujemy sobie nowinki. :)

    info zwrotne kieruj na maila: nata130@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam jedynie "Dar anioła" i jest to jedna z moich ulubionych serii, "Mechaniczny anioł" leży na półce i czeka na swoją kolej. Jestem go bardzo ciekawa!
    onlybooks-jdb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam całą serię Darów Anioła, ale do tej jakoś nie mogłam się przekonać. Być może kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja recenzję tej ksiązki będę pisać jutro/pojutrze, więc będziemy mogły porównać swoje opinie :)
    Moim zdaniem to naprawdę dobra ksiązka, choć Dary są zdecydowanie lepsze i tę serię bardzo Ci polecam. Według mnie są zupełnie inne, choć Willa nie polubiłam za bardzo, to Tessa jest świetną bohaterką. Jeżeli nie czytałaś Darów, to na pewno nie zwróciłaś uwagi na kilka bardzo istotnych szczegółów. Jezeli planujesz przeczytać kolejce części Diabelskich Maszyn, to rozważ przeczytanie najpierw Darów :)
    Pozdrawiam!
    Kasia z Kasi recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie części zebrałam już wieki temu, ale kiedy ja to przeczytam... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam i nie narzekam:) całkiem miła lektura, może nie najlepsza jaką czytałam, ale nie wymagałam też gwiazdki z nieba:)

    OdpowiedzUsuń