wtorek, 13 września 2016

"Ugly Love" - Colleen Hoover


– Nie pytaj mnie o przeszłość – mówi pewnym siebie głosem. – I nie licz na przyszłość.
Tytuł: Ugly Love
Autor: Colleen Hoover

Opis: Serca zaczynają szybciej bić, obietnice zostają złamane, reguły przestają obowiązywać…
Kiedy Tate, początkująca pielęgniarka, wprowadza się do mieszkania swojego brata, nie spodziewa się tak gwałtownych zmian w życiu. Wszystko przez przystojnego pilota Milesa Archera.

Miles ustala tylko jedną regułę ich związku: nie pytaj o przeszłość i nie oczekuj przyszłości. Gdy ta sytuacja staje się nie do wytrzymania i prowokuje do pytań, ożywają jego dramatyczne wspomnienia.

Tej powieści się nie czyta, tylko przeżywa – całą sobą, sercem i duszą, a po zakończeniu nic już nie jest takie samo.

– Jest takie powiedzenie: kiedy życie daje ci cytryny...
– Zrób z nich lemoniadę – kończę za niego.
– W mojej wersji brzmi ono nieco inaczej. Kiedy życie daje
ci cytryny, upewnij się, że wiesz, w czyje oczy wycisnąć z nich
sok.
Opinia: Książka trafiła do mnie w dość prosty sposób. Collen Hoover. Collen, jako jedna z niewielu autorek w pewien sposób wpłynęła na mnie. Już przy pierwszej książce zakochałam się w jej stylu pisania oraz w tym jak jest poprowadzona akcja. To był jeden z powodów, dla którego sięgnęłam po książkę. Natomiast drugim był sam opis, który zaciekawił mnie. Rzuciłam wszystko inne i zaczęłam czytać. Jednak mimo wszystko, bałam się, że ona będzie gorsza.


Obiecuję niczego nie zaspoiloerować. Cała historia dzieje się wokół dwójki bohaterów.  Tate, która jest młodą pielęgniarką i przeprowadza się do brata, który jest pilotem.  A Milesem, chłopak jest pilotem, który nie miał łatwo w życiu i cały czas się zbiera. Jednak odgradza od siebie większość ludzi i tylko nie liczni mogą do niego dotrzeć. Poznają się w dość ciekawych okolicznościach, bo spotyka go pod drzwiami mieszkania. Od tamtego momentu wszystko się zmienia. Pozostają zasady, który wyznacza chłopak. Zero uczuć, przeszłości i przyszłości. Jednak nie zawsze wychodzi tak jakbyśmy chcieli.

Autorka pisze językiem prostym, który przyjemnie się czyta. Mimo prostego języka, można poczuć to, co czują bohaterowie, śmiać się z nimi praz płakać. Poczuć złość na osobę w książce za to, co zrobiła. Rozdziały są napisane z perspektywy obydwojga bohaterów, co pozwala poznać ich oraz zrozumieć ich postępowanie.

Nienawidzę tej książki, a zarazem kocham. Dzieło wpłynęło na mnie emocjonalnie. Przeżywałam to wszystko, co się tam działo, jakbym to ja była na miejscu bohaterów. Jedyne, czego mogę się doczepić to okładka, ale jak to się mówi „Nie oceniaj książki po okładce.”

Podsumowując, czy polecam? Oczywiście. Ugly Love nawet, jako zwykła książka, która zabija czas wciągnie nas w ten świat. Moje wątpliwości, które mówiły, że ona będzie gorsza były błędne. Książki tej autorki zasługują na miano bestsellera.

– Chętnie? – upewnia się.
– Tak – potwierdzam. – Chętnie.
Patrzy mi wyzywająco w oczy.
– Umowa stoi? – pyta, zupełnie jakby to był jakiś zakład.
– Stoi – potwierdzam.

21 komentarzy:

  1. Jakoś średnio przepadam za tą autorką - jeśli wpadnie gdzies mi w ręce ta książka to przeczytam ale sama raczej nie będę jej kupowac :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś średnio przepadam za tą autorką - jeśli wpadnie gdzies mi w ręce ta książka to przeczytam ale sama raczej nie będę jej kupowac :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No cóż, ja ją kupiłam i przeczytałam, nie wiem czemu ją kupiłam, bo książki pani Hoover nie są dla mnie. Ta książka była okay, podobała mi się nawet, chociaż miałam ochotę czytać co drugi rozdział :) jednak nie uległam tej pokusie ;) przeczytałam ją w jeden dzień :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam i ta pozycja naprawdę mi się spodobała. A nie jest to pierwsza powieść C.Hoover, z jaką się zapoznałam. Jak dla mnie to jedno z lepszych jej dzieł. :)
    Pozdrawiam, Osobliwe Delirium

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie porwała mnie ta historia, chociaż na blogach zbiera pozytywne opinie, kwestia gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że dopiero zaczynasz przygodę z blogowaniem. Życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Książkę mam na swojej półce i jak tylko znajdę chwilę wolnego czasu to na pewno ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie się książka podobała, jednak uważam, że nie przebiła innej książki tej samej autorki - Maybe Someday, która bardzo mi się podobała. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Colleen Hoover, jednak uważam, że ta książka jest jedną z jej słabszych. "Maybe Someday" powala, podobnie jak "Never Never", która niedawno wyszła. Dobrze napisana recenzja, czekam na więcej i zostaję tu na dłużej. Pozdrawiam ;))!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeczytam ją kiedyś na pewno! :D
    Chociaż słyszałam, że ta jest nieco słabsza od innych jej książek.
    Przeczytałam ostatnio "Never Never" i tak bardzo mi się nie podobała, że mam obawę przed innymi książkami. No cóż, i tak przeczytam :D
    Pozdrawiam, joolsandherbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. "Ugly Love" zapowiada się naprawdę interesująco, a ja, jako wielka fanka twórczości Hoover, czuję się zobowiązana do przeczytania jej!
    Buziaki kochana, obserwuję! ♥
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie, nie, nie. Nie przypadła mi do gustu. To moje pierwsze i jakże tragiczne spotkanie z tą autorką :( A szkoda!
    Jeśli jeszcze tego nie zrobiłam to zapraszam Cię do mojej grupy na facebooku, gdzie się blogersko wspieramy:
    https://www.facebook.com/groups/140958276298228/

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety, ale moje spotkanie z tą książką było bardzo krótkie i niezbyt miłe. Będąc w Empiku przeczytałam losową stronę tej książki i pech chciał, że trafiłam na scenę erotyczną, która mnie zniechęciła do dalszej lektury książki. Ale do samej autorki się nie zraziłam i z niecierpliwością czekam na jej November 9. ;) Mam nadzieję, że ta książka bardziej do mnie przemówi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ona jest genialna! Polecam wszystkim! <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Oczywiście chcę przeczytać ;)
    justboooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam <3 Jedna z wspanialszych książek jakie przeczytałam :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    wysnionyswiatksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie ta historia wciągnęła od pierwszych stron! Życzę powodzenia w blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń