sobota, 19 listopada 2016

"Szeptem" - Becca Fitzpatrick

- Dziękuję - odparłam bezmyślnie. I natychmiast zapragnęłam to odwołać. Dziękuję. Z wszystkiego, co mogłabym mu odpowiedzieć, „dziękuję" było najgorsze. Nie chciałam, żeby uznał, że lubię jego
komplementy. Bo ich nie lubiłam... zasadniczo.

Tytuł: Szeptem
Autor: Becca Fitzpatrick
Opis: Czasem zdarza się miłość nie z tego świata. Naprawdę nie z tego świata…
Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że szesnastoletnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że…
Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą od wieków toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. O Twoje życie.
Ale cicho sza… Są tajemnice, o których mówi się tylko szeptem.


To tak, jakbym cofała się w czasie, aby przebrnąć przez to wszystko na nowo. Owszem, przeżyłam tragedię i koszmar i nadal codziennie próbuję się z tym uporać, ale tak naprawdę chciałabym wreszcie pójść do przodu.

„Szeptem” od dłuższego czasu było na mojej liście do przeczytania. Od osób, które znam i je czytały słyszałam ciągle pozytywne opinię, więc stwierdziłam, że to może być naprawdę dobra książka. A poza tym jestem trochę okładkową sroką i zakochałam się w okładce. Ona jest po prostu piękna.
- Mam randkę z tym co zawsze.- Tym co zawsze?- Zadaniem.- Odwołaj.
Coldwater miejsce, gdzie rozgrywa się cała akcja w książce. A zarazem miejsce, gdzie mieszka Nora Grey, szesnastoletnia dziewczyna, dobra uczennica, dobra i posłuszna córka. Taka właśnie jest Nora. Jednak, gdy poznaje Patcha tajemniczego, irytującego chłopaka chce poznać jego tajemnice. Co może nie być takie łatwe jak sobie wyobraża. A wszystko zaczyna się od tego, że trener każe im usiąść w jednej ławce. 
- Nie umawiam się z nieznajomymi. - oświadczyłam. - Na szczęście ja tak. Przyjadę o piątej.
Szczerze? Spodziewałam się więcej po książce, która była bestsellerem. Zaczynając ją czytać miałam chęć ją rzucić w kąt po pierwszych paru stron. Myślałam, że nie dobrnę do końca. Główna bohaterka była w pewnych momentach irytująca, jak i dobijająca. Nie myślałam wtedy czy się śmiać i płakać. Wiedziała, czego nie powinna robić, a to robiła. Natomiast Patch zawsze pojawiał się tam, gdzie ona mimo wszystko nie był tak irytujący. Poza tym dało się go naprawdę polubić, w pewnym momencie poznając jego przeszłość zrobiło mi się go szkoda. Na początku zdarzyło mi się sądzić, że to będzie typowe romansidło, a zyskuje tutaj wątek lekko tajemniczy, którego się nie spodziewałam. 

- Nie idę z tobą do żadnego motelu - rzekłam stanowczo, aby przypadkiem nie zmienić zdania.- Sądzisz, że my plus uśpiony motel to zbyt ryzykowna kombinacja?

Krótko to podsumowując. Sam pomysł autorki nie był zły, ale mógłby być lepszy i to o wiele tak samo jak wykonanie. Wiem, że to pierwsza książka Becci Fitzpatrick i pierwsze książki nie są idealne, ale spodziewałam się więcej po bestsellerze. Czy sięgnę po kolejne części? Pewnie tak, bo nie zostawiam serii w połowie i mogę mieć nadzieję, że dalsze części będą lepsze. Czy polecam? Jeśli naprawdę ktoś chce to niech po nią sięgnie, ale ja osobiście jej nie polecam.
- Myślę.- Myślisz?- Używam umysłu, by podjąć słuszną decyzję.

16 komentarzy:

  1. Przeczytałam już całą serię. Nie było tragicznie, ale niedociągnięć i denerwujących momentów było niestety sporo. Poza tym za bardzo kojarzy się z Darami Anioła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio postanowiłam, że przeczytam tą książkę, a teraz już sama nie wiem. Myślałam, że będzie to zapierająca dech w piersiach opowieść, w której zakocham się od pierwszego przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tę książkę kilka lat temu, wtedy mi się podobała. Ciekawe, czy teraz miałabym podobne odczucia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak tylko znajdę odpowiedni moment, to sięgnę po te książkę. Od jakiegoś czasu jestem jej ciekawa, a jeszcze nie miałam okazji zapoznać się z tą historią ;)
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że książka trochę zawodzi, ale może im dalej w las tym będzie lepiej? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na początku, nie miałam zamiaru czytać tej książki, a teraz to już nie wiem. Ale ostatnio kupiłam "Niebezpieczne Kłamstwa" tej autorki, więc może kiedyś trafię i na tą.
    A tak w ogóle to nominowałam cię do Tea Book Tag, więc jak znajdziesz chwilę, to możesz je wykonać. :)
    Udanego weekendu! <3

    nastolatka-marzycielka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta seria od dawna krąży mi po głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Raczej nie moj klimat choć szczerze mowiąc mocno się zastanawiam nad jej przeczytaniem

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tą serię od dawna odkładam, muszę w końcu się za nią zabrać.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja niestety nawet przez pierwszy tom nie przebrnęłam. Dobijała mnie irytująca bohaterka i ogólny schemat, który przypominał nieco Zmierzch, którego też nie lubię. ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja czytałam pierwszy tom mając jakoś dwanaście lat, więc dla mnie to wtedy było wielkie wow, choć nie da się zignorować podobieństwa do Zmierzchu w niektórych rozwiązaniach fabularnych ;) Teraz pewnie książka nie podobałaby mi sie tak bardzo, ale mam do niej duży sentyment.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam, ale jeszcze nie czytałam. Mam nadzieję, że mi się choć trochę spodoba, bo mam już na czytniku ;)
    Pozdrawiam!
    Fan of books, Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Okładka budzi emocje ;)
    Nominowałam Cię do LBA- czekam na Twoją odpowiedź ;) https://justboooks.blogspot.com/2016/11/lba-nr-4.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedy czytałam "Szeptem" kilka lat temu, bardzo mi się podobało. Byłam wręcz zakochana w tej książce. Nie dobrnęłam jednak do ostatniego tomu i mam wrażenie, że teraz nie spodobałby mi się ta książka tak bardzo.

    czytajacpomiedzywersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooo wielka szkoda :<
    Tę ksiązkę bardzo chcę przeczytać i bardzo chcę, żeby mi się podobała, bo wygląda ślicznie, a ja jestem taką cholerną sroką okładkową i takich cudowności nie mogę sobie odpuścić! :D
    Kasia z Kasi recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń